Luty nie jest łatwym miesiącem dla restauratorów. Jednak dobrze zaplanowana oferta walentynkowa pomoże zwiększyć obroty w tym okresie, ale też wyróżnić restaurację na tle konkurencji. Dzielimy się poradami ekspertów i praktyków.

Walentynki – dobry obrót

Walentynki mają duży potencjał sprzedażowy dla restauracji. To jeden z tych dni w roku , kiedy goście chętnie wychodzą na kolację, rezerwują stoliki z wyprzedzeniem i są bardziej otwarci na menu degustacyjne czy specjalne propozycje. Odpowiednio przygotowana oferta potrafi wyraźnie podnieść obroty. Kamil Mateńka, exeuctive szef restauracji Mund w stołecznym hotelu Puro Stare Miasto potwierdza, że Walentynki są dobrą okazją do zwiększenie obrotów restauracji w okresie zimowej stagnacji. Specjalnie na walentynkowy weekend jego zespół przygotowuje też menu, w którym królować będą ostrygi i trufle.

– Walentynki to pewniak, który sprawi, że zaświecimy się na zielono – komentuje.

Afrodyzjaki historycznie – inspiracje

W XVIII i XIX kuchnia pełniła rolę subtelnego języka uczuć. Afrodyzjaki nie były wówczas egzotyczną ciekawostką, lecz świadomie używanym elementem kultury stołu. Dlaczego nie wykorzystać w menu inspiracji historycznych wraz z wciągającą narracją o czekoladzie, imbirze i ostrygach?

W dawnej kuchni europejskiej, także tej staropolskiej, do najsłynniejszych afrodyzjaków należała…czekolada. Pita na gorąco, gęsta i korzenna, uchodziła za napój pobudzający nie tylko ciało, ale i wyobraźnię. Ogromną rolę odgrywały przyprawy korzenne: cynamon, goździki, gałka muszkatołowa i kardamon. Ich rozgrzewający charakter kojarzono z pobudzeniem krążenia i namiętności. Imbir był ceniony szczególnie wysoko – uważano go za przyprawę „ognistą”, wzmacniającą siły życiowe. Wśród warzyw szczególną reputację miał pasternak, dziś niemal zapomniany, a dawniej uznawany za silny afrodyzjak. Jego słodkawo-korzenny smak sprawiał, że często trafiał do potraw postnych i mięsnych serwowanych podczas uczt tłumaczy szef Norbert Sokołowski z muzeum Króla Jana w Wilanowie.

Dodatkowo w listach miłosnych opisywano uczucia i cielesność za pomocą metafor kulinarnych i owocowych. Kobiece kształty porównywano do pomarańczy, brzoskwiń, czereśni czy gruszek. Nie była to przypadkowa poetyka, lecz czytelna symbolika zmysłowości i płodności. Z takiego języka korzystał m.in. Jan III Sobieski w listach do swojej żony.

Dla współczesnych restauratorów to niezwykle inspirujące dziedzictwo. Menu walentynkowe oparte na czekoladzie, imbirze, korzennych przyprawach i pasternaku może stać się kulinarną opowieścią o dawnych namiętnościach. Uzupełnione o symboliczne odniesienia do owoców i barokowego języka miłości, pozwoli gościom dosłownie „posmakować historii” mówi Norbert Sokołowski.

Sercowe menu – propozycje

Szefowie kuchni firmy Bidfood proponuję do walentynkowego menu bardziej współczesne dania jak carpaccio z wołowiny w kształcie serca z pepperoni i podsuszanymi pomidorami czy złote różyczki z karczochów jako chrupiący początek walentynkowej kolacji. Dodatkowo znaleźli miejsce dla pizzy pod hasłem: Miłość na okrągło. Ta ma być z sosem pomidorowo-ostrygowym, krewetkami i mini pepperoni. Więcej pomysłów można znaleźć w e-booku z walentynkowymi inspiracjami .

Okazuje się, że restauratorzy decydują się na menu degustacyjne lub dodatkowe wkładki walentynkowe uzupełniające kartę główną. Standardem stała się również konsekwentna estetyka oparta na czerwieni – zarówno w aranżacji, jak i w doborze produktów, takich jak wołowina, kaczka, burak czy hibiskus.

–  Obserwując preferencje naszych gości, zauważyliśmy, że chętniej sięgają po nasze standardowe menu niż po specjalne propozycje okolicznościowe. Dlatego na Walentynki pozostajemy przy naszej stałej karcie, ale ten wieczór będzie miał wyjątkowy charakter. Zaplanowaliśmy m.in. koncert zespołu jazzowego, który stworzy nastrojową oprawę, kilka niespodzianek, które zostaną ujawnione dopiero na miejscu- szczegóły pozostawiamy w tajemnicy, by zaskoczyć naszych gości. Mogę jedynie zdradzić, że wolnych miejsc zostało naprawdę niewiele – mówi Patryk Studziński, junior sous chef w restauracji Halicka, hotelu Puro na krakowskim Kazimierzu.

Z kolei restauracja KUK w hotelu Verte przygotowała specjale menu. Ma ono dwie odsłony: On i Ona. Dawid Bielecki, szef kuchni restauracji tłumaczy, że przygotowując menu walentynkowe, jego zespół postawił na zabawę formą i emocjami.

– Zdecydowaliśmy się na podział menu ,,Dla Niej” i „ Dla Niego”, które pozwala podkreślić różnorodność smaków i charakterów. Dla niej proponujemy lżejsze, subtelniejsze kompozycje, a dla niego bardziej wyraziste i intensywne smaki. To nasz sposób na stworzenie kulinarnego dialogu między dwiema osobami. Wśród propozycji znajdą się m.in. ostrygi , które już w XVIII wieku gościły na polskich stołach. Meny w dużej większości oparte jest na polskich składnikach i inspirowane tradycyjną kuchnią polską , podaną w nowoczesnej odsłonie –

Drinki z sercem

Dodatkowo drinki coraz częściej przestają być tylko dodatkiem, a stają się integralną częścią całego doświadczenia gościa. Stawia się na wysoką jakość składników, estetykę oraz spójność smaków, a także na lżejsze formy alkoholu i klasykę w nowoczesnym wydaniu. Coraz większą rolę odgrywają również propozycje niskoalkoholowe i bezalkoholowe. W praktyce widać to m.in. w takich trendach jak: koktajle kwiatowe i owocowe, np. na bazie róży czy wiśni, łączone z deserami czekoladowymi lub pistacjowymi; lekkie drinki w stylu aperitivo. Małgorzata Krakowiak, Coffee ekspert Nespresso proponuje przetestowanie pairingu z wykorzystaniem drinka na bazie kawy.

Fot. Nespresso

Podobnie jak wino, kawa należy do najbogatszych i najbardziej zróżnicowanych produktów na świecie pod względem smaków i aromatów. Subtelne harmonijne połączenia wyjątkowych kaw z delikatnością innych składników potrafią zaskakiwać, uwalniać emocje i tworzyć niezapomniane doznania kulinarne. W naszej interpretacji walentynkowy koktajl powstaje z połączenia rumu, likieru jogurtowego, syropu z czerwonych owoców i śmietanki, a prawdziwą harmonię tych składników zawdzięcza kawie Nespresso Volluto. Ziarna 100% Arabiki z Kolumbii, obrabiane metodą mytą, nadają jej owocowy charakter i przyjemną, żywą kwaskowość. Druga część mieszanki to Arabiki z Brazylii obrabiane metodą suchą, które wnoszą delikatne nuty zbożowe oraz subtelny, orzechowy akcent. Ta zaskakująca kompozycja pozwala tworzyć niezwykle wielowymiarowe profile smakowe wielu propozycji koktajlowych. Składniki zawsze dobieram tak, aby potęgowały naturalne aromaty kawy, podkreślając jej walory i zachowując idealny balans smaków — tak, by nic nie zakłócało jej charakteru i intensywności mówi.

Logistyka i komunikacja

Nie zapominajmy, że Walentynki oznaczają wzmożony ruch i zwiększoną wrażliwość gości na niedociągnięcia w doswiadczeniu, które zaplanowała restauracja. Eksperci Bidood podpowiadają, by zadbać o organizację rotacji stolików. Dodatkowo slaczego nie zorganizować dwóch tur kolacji, tam gdzie to możliwe. Pozwoli to przyjąć więcej par, bez utraty jakości doświadczenia gości. I wszyscy są szczęśliwi! Atmosfera to jak pierwsze wrażenie – trudno je poprawić. Kilka detali, takich jak świece, kwiaty czy delikatna muzyka, zbuduje nastrój bez dokładania zespołowi dodatkowych obowiązków. Każda dobra relacja zaczyna się od jasnych ustaleń. T Potwierdzenie rezerwacji i krótkie przypomnienie pomogą ograniczyć no-show i uporządkować przebieg wieczoru.

Zainteresował Cię ten artykuł, przeczytaj o pączkowych trendach.

  • Redaktor Naczelna i Key Account Menedżerka portalu Raport Restauratora. Z rynkiem HoReCa związana jest od kilkunastu lat.