Te restauracje warto odwiedzić w ostatnich dniach RestaurantWeek
Przed nami ostatnie dni RestaurantWeek i jedna z ostatnich okazji, by spróbować trzydaniowego menu z prezentem od partnera w cenie nawet do 50% niższej niż w regularnej karcie. Wielu Foodies podzieliło się swoimi ostatnimi rekomendacjami. Sprawdzamy, które miejsca warto jeszcze odwiedzić.
Wiosenny Foodie Season zbliża się ku końcowi. Nie wiesz, gdzie się wybrać? Sprawdź polecane przez Foodies adresy, zarezerwuj stolik i daj się zaskoczyć kulinarnymi hitami sezonu. Czas ucieka – rezerwuj, zanim festiwal się skończy!
Kraków i Warszawa
Jeśli nie udało Ci się jeszcze odwiedzić restauracji SOBRE de la MESA w Krakowie, koniecznie musisz to nadrobić! To miejsce, w którym hiszpańskie korzenie łączą się z autorską kuchnią europejską w swobodnej, przyjaznej atmosferze. Festiwalowe menu oferuje dwa zestawy pełne kreatywnych smaków. W Menu A przystawkę stanowią croquetas de jamón serrano. Tymczasem danie główne to surf and turf – polędwica sous vide i smażone krewetki. Menu B otwiera grillowana ośmiornica na purée z groszku z sałatką z fenkuła, kiszoną cytryną i oliwą ziołową. Następnie serwowana jest polędwica z dorsza z mulami, szpinakiem, batatem i brokułem w aromatycznym winie. Na deser w obu wersjach – mus z białej czekolady z nutą grejpfruta, żelka z jeżyny i makaronik malinowy. Czy może być lepiej?
Stołeczny WIN wine bar & shop to prawdziwa gratka dla Foodies poszukujących nowych, ciekawych doświadczeń kulinarnych. Tu autorskie talerzyki układają się w spójną, dopracowaną całość. Jednocześnie cztery festiwalowe sety pozwalają odkrywać niebanalne połączenia smaków. W menu znalazły się: chicharrón z krewetką w aromatycznej emulsji estragonowej i tatar wołowy z chrupiącymi chipsami, Dla miłośników roślinnych kompozycji przygotowano pory z grilla z emulsją estragonową, fenkuł z kumkwatem i polską fetą.
Rzeszów i Szczecin
Zgodnie z rekomendacjami Foodies przenosimy się na Rynek 9 w Rzeszowie, do miejsca, które zachwyca nie tylko wnętrzem, ale przede wszystkim wyrafinowaną kuchnią. W NAAMA Moroccan Restaurant każdy posiłek jest małym dziełem sztuki – pełnym aromatów, kolorów i wyrazistych połączeń. W festiwalowym menu znalazły się m.in. briouat z kurczakiem w marokańskich przyprawach z sosem beszamelowym oraz tajine z wołowiną duszoną. Miłośnicy roślinnych smaków zachwycą się harirą z soczewicy, ciecierzycy i pomidorów.
Pora na kolejną, znakomitą rekomendację Foodies – Jin Du! To restauracja mieszcząca się przy al. Papieża Jana Pawła II 17 w Szczecinie. Łączy ona autentyczną kuchnię chińską z atmosferą, do której chce się wracać. Wśród festiwalowych propozycji znajdziesz chrupiące trójkąty curry z aromatycznym nadzieniem i słodko-pikantnym sosem, a także kulki sezamowe. Alternatywnie możesz spróbować chrupiących mini sajgonek wegetariańskich nadziewanych kapustą i marchewką, kolorowych warzyw smażonych w stylu Gan Guo w pikantnych przyprawach.
W Szczecinie warto również odwiedzić MUCCĘ (ul. Koński Kierat 17/U1) – nowoczesną pizzerię, w której włoska tradycja łączy się z jakościowymi składnikami i rzemieślniczym podejściem do ciasta. W ramach festiwalu serwowane są m.in. paluchy czosnkowe, pizza z podwójnym serem i bekonem lub wersja z paloną brzoskwinią i chilli majo.
Łódź, Śląsk (Zabrze)
Locanda cucina e vino przy ul. Dożynkowej 2/4 w Łodzi to jedno z tych miejsc, do których wraca się z przyjemnością. Kuchnia śródziemnomorska jest tu wzbogacona o polski twist, a na talerzu zawsze królują świeże składniki w autorskiej interpretacji. Na RestaurantWeek przygotowano menu oparte na wyrazistych, dobrze skomponowanych połączeniach. Wśród propozycji znalazły się m.in. tatar z łososia z koprem włoskim i kaparami, a także gicz wieprzowa duszona w piwie. Na deser serwowany jest domowy sernik waniliowy z ricottą i kremem pistacjowym lub cytrynowa chmurka – delikatny mus śmietankowo-cytrynowy. Obłęd – tak jednym słowem można podsumować kulinarne doznania w Locanda cucina e vino!
Tymczasem w Zabrzu, przy ul. Wolności 345, restauracja Oro Nero proponuje kuchnię, w której europejskie inspiracje łączą się ze śląskim charakterem. Podczas Festiwalu można tam zjeść raviolo z farszem z ogona wołowego, podawane z sosem pieczeniowym. Dodatkowo kluski śląskie w emulsji winno-maślanej z szałwią, kiełbasą, pancettą i emilgraną. Drugi zestaw to raviolo z ricottą, twarogiem i majerankiem, podane z kruszonką z chleba i emulsją masło-gin-jałowiec, kluski śląskie z kremem z pieczonej zasmażanej kapusty.
Wrocław
Kulinarny szlak festiwalowych odkryć prowadzi także na Dolny Śląsk. Szczególną uwagę warto tam zwrócić na restaurację PLATINUM w Hotelu Platinum Palace (ul. Powstańców Śląskich 204). To miejsce wyróżnia się nowoczesnym podejściem do fine diningu, opartym na wyjątkowym smaku, subtelnej elegancji i sezonowych inspiracjach. Festiwalowe menu łączy kreatywność z dopracowaną prezentacją w dwóch starannie skomponowanych odsłonach. W wersji A serwowane są brioszka z szarpaną gęsiną, majonezem chrzanowym oraz sernik nowojorski z ganache z czekolady ruby. Wersja B to równie udany zestaw – ziołowy labneh oraz parfait malinowe z coulis z owoców leśnych i kruszonką migdałową.
Poranek pełen smaku z BreakfastWeek
Nadal trwa również BreakfastWeek. Jest to wspaniała okazja, by odkrywać nowe miejsca lub wracać do sprawdzonych adresów, celebrując poranki. Festiwalowe śniadania dostępne są w najlepszych śniadaniowniach w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Trójmieście, Szczecinie, Wrocławiu oraz na Śląsku. Rezerwuj na https://BreakfastWeek.pl.
Zainteresowała Cię ta publikacja, czytaj o projekcie Test the Taste.





