Kontrowersje wokół przewodnika Gault&Millau
Po 5-letniej przerwie powraca przewodnik Gault&Millau. Już 9 marca odbędzie się uroczysta gala Best Awards połączona z jego premierą. Jednocześnie Żółty Przewodnik wzbudza kontrowersje w środowisku gastronomicznym wobec faktu, że jego właścicielem jest rosyjski oligarcha, Vladislav Skworcow. Temat ten poruszył 22 lutego Łukasz Modelski w audycji Polskiego Radia.
Właściciel Żółtego Przewodnika wzbudza kontrowersje
W 2019 roku przewodnik Gault&Millau został zakupiony przez podmioty powiązane z rosyjskim bankiem VTB. Co więcej bank ten był objęty sankcjami UE i USA po aneksji Krymu przez Rosję. Wobec ponownego wejścia przewodnik do Polski w zeszłym roku fakt, że należy on do Rosjan, budzi dyskusje w branży. Temat zgłębił dziennikarz Polskiego Radia, Łukasz Modelski w odcinku pt. Kontrowersyjny powrót przewodnika Gault&Millau.
Jak to jest możliwe, że rosyjski oligarcha, który działa głównie w sektorze bankowym wszedł w posiadanie tak znaczącej marki globalnej jak Gault&Millau? Zdaniem Łukasza Modelskiego nie powinno to być dla nikogo dużym zaskoczeniem.
– Zadziałał mechanizm znany ze świata sztuki czy mediów. Wielki biznes miewa jaśniejsze strony – można bliskiej osobie kupić kosztowny prezent – galerię sztuki, restaurację, wydawnictwo, klub sportowy czy markę. Niekoniecznie wielkie nieruchomości czy dostawę ropy tankowcem pod egzotyczną banderą. Tak było i tym razem. Igor Skworcow, prezes afrykańskiej gałęzi rosyjskiego, w większości państwowego, banku VTB, kupił przewodnik synowi, Vladislavovi, który wkrótce objął w nim funkcję prezesa, pełniąc ją do początków marca 2022 roku. Wtedy, po rosyjskiej agresji na Ukrainę, formalnie ustąpił, powołując na to stanowisko Szwajcara, Patricka Haynouna, „ale pozostał w akcjonariacie”, jak ujmował to wówczas dyrektor generalny przewodnika, komunikując decyzję prezesa. Vladislav Skworcow nadal jest więc właścicielem Gault&Millau, jego ojciec nadal jest prezesem VTB Africa, którego większościowym właścicielem jest bank VTB, w 61% posiadany z kolei przez rosyjskie państwo. Jest to drugi co do wielkości bank Rosji. „Sprzedałem 100% udziałów przewodnika rosyjskiej rodzinie” – oświadczył poprzedni właściciel marki, Côme de Chérisey, w styczniu 2019 roku. Ta rodzina to właśnie rodzina Skworcowych, posiadaczy holdingu NTI, do którego należy Gault&MIllau. Dla porządku jedynie dodam, że zarówno bank VTB, jak i jego afrykańska gałąź, są objęte międzynarodowymi sankcjami. Warto również odnotować, że pierwszym, po akwizycji prezesem przewodnika, był Jacques Bally, Francuz, wcześniej szef edycji rosyjskiej a przedtem pracownik… Gazpromu – tłumaczy Łukasz Modelski.
Wizerunek przewodnika w czasach wojny
Nie wiadomo, jaki wpływ na wizerunek Żółtego Przewodnika, jego sprzedaż i zaangażowanie sponsorów miał wybuch wojny w Ukrainie. Jednak – jak zauważa Łukasz Modelski decyzja Vladislava Skworcowa o ustąpieniu z funkcji prezesa jest świadectwem obawy przed konsekwencjami biznesowymi i wizerunkowymi rosyjsko-ukraińskiego konfliktu zbrojnego.
– Wydano wówczas kuriozalne oświadczenie, że przewodnik jest w 100% francuski i nie ma żadnych związków z rosyjskim kapitałem – podsumowuje.
Łukasz Madelski podkreśla jednocześnie, w jakim celu poruszył temat kontrowersji wokół Żółtego Przewodnika w swojej audycji.
– Dla wielu szefów i walczących o przeżycie restauratorów, wzmianka lub naklejka na drzwiach oznacza więcej gości, czasem może właśnie „tych gości”, dzięki których wizycie zamkną miesiąc czy kwartał na plusie. Nie jestem maksymalistą moralnym w tej kwestii, nie żyję z tego, co ugotuję, ani z ocen mojego gotowania, jestem dziennikarzem, dlatego ograniczyłem się jedynie do naświetlenia faktów związanych ze strukturą właścicielską przewodnika, związkami jego nowych właścicieli i sekwencji zdarzeń. – komentuje Łukasz Modelski.
Audycja Łukasza Modelskiego
Zapytany o reakcje branży na audycję, w której poruszył kontrowersyjny temat w rozmowie z Jackiem Fedorem, dziennikarzem Polskiego Radia ocenia je pozytywnie, nie licząc „trollingu” obcych osób pod postem na temat audycji, który zamieścił na Facebooku.
– Piszą ludzie z branży – przede wszystkim szefowie kuchni, ale nie tylko oni. Bardzo ciepłe reakcje, wyrazy solidarności, kilka miłych słów o audycji. Zdaje się, że wielu wiedziało, ale ja pierwszy wspomniałem o tym publicznie – komentuje
Audycję pt. Kontrowersje wokół przewodnika Gault&Millau możesz przesłuchać na stronie Polskiego Radia.
Zainteresował Cię ten temat, przeczytaj o gali Gault&Millau Poland.




