Pizza Hut zmieni właściciela? Amerykanie negocjują sprzedaż słynnej sieci
Amerykański gigant FMCG Yum! Brands prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie sprzedaży swojej kultowej sieci Pizza Hut. Zakupem pizzerii interesuje się fundusz inwestycyjny LongRange Capital. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, do wielkiego przetasowania w branży gastronomicznej dojdzie zapewne w ciągu najbliższych kilku tygodni.
Koncern Yum! Brands zarządza obecnie przeszło 62 tysiącami restauracji w 155 krajach. W jego portfelu znajdują się tak znane firmy jak KFC czy Taco Bell. Właściciel postanowił jednak zweryfikować plany i sprawdzić alternatywne metody rozwoju dla pizzowego biznesu. Formalny przegląd opcji strategicznych dla tej spółki ruszył w listopadzie 2025 roku. Jak donosi agencja Reuters, rozmowy z funduszem LongRange Capital zaszły już bardzo daleko, choć ostateczne porozumienie nadal nie zostało podpisane.
– Celem tego działania jest umożliwienie Pizza Hut osiągnięcia pełnego potencjału z korzyścią dla jej franczyzobiorców, konsumentów i pracowników, a także maksymalizacja wartości dla akcjonariuszy Yum! – podała grupa w oficjalnym komunikacie.
Samodzielna droga poza strukturami giganta
Dyrektor generalny Yum! Brands, Chris Turner, uspokaja rynek i wskazuje na fundamentalne atuty Pizzy Hut. Sieć posiada bowiem olbrzymi zasięg globalny, nowoczesne systemy technologiczne oraz nieustannie budowaną lojalność konsumentów. Szef koncernu przyznaje jednak otwarcie, że bieżące wyniki finansowe wymuszają wdrożenie zupełnie nowych, radykalnych kroków naprawczych.
Dla polskiego rynku te doniesienia mają szczególne znaczenie, ponieważ nad Wisłą Pizza Hut posiada około 170 lokali. Ich operatorem jest spółka AmRest, która równocześnie odpowiada za rozbudowę u nas restauracji Starbucks oraz zapowiadany debiut Taco Bell.
Leki na odchudzanie i drożyzna zmieniają gastronomię
Wypada zauważyć, że decyzja o potencjalnej sprzedaży kultowej sieci nie zapadła bez przyczyny. Cała gałąź gastronomii fast food mierzy się bowiem z nagłym i głębokim spadkiem popytu. Coraz większa część społeczeństwa rezygnuje z kalorycznych posiłków na rzecz zdrowszych zamienników, co natychmiast przekłada się na skromniejsze przychody restauracji.
Olbrzymim bodźcem dla tych zmian jest także rosnąca popularność nowoczesnych leków na odchudzanie GLP-1. Preparaty skutecznie hamujące apetyt osłabiają zainteresowanie tradycyjną pizzą. Ponadto, sytuację pogarsza silna presja inflacyjna oraz zauważalny regres nastrojów konsumenckich. Klienci zaczęli skrupulatnie analizować koszyk zakupowy i drastycznie tną wydatki na jedzenie poza domem.
Amerykańscy operatorzy pizzerii zmagają się zarazem z gwałtownym wzrostem kosztów energii oraz surowców. Drożejące nawozy sztuczne podbijają ceny płodów rolnych, co podnosi koszty produkcji żywności. Stąd restauracjom coraz trudniej utrzymać satysfakcjonującą marżowość. W tych warunkach fuzja z wyspecjalizowanym funduszem inwestycyjnym może okazać się dla Pizzy Hut najlepszym antidotum.
Analitycy rynkowi prognozują, że nadchodzące tygodnie przyniosą klarowne rozstrzygnięcia w sprawie przyszłości marki. Branża gastronomiczna z uwagą śledzi ten proces, ponieważ ewentualna transakcja wyznaczy nowe tendencje dla całego sektora retail i HoReCa. Wydzielenie sieci ze struktur Yum! Brands może całkowicie przeorientować dotychczasową politykę cenową.
Źródła: Reuters, komunikat Yum! Brands, wiadomoscihandlowe.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj także:
Popeyes i Burger King chcą mieć 850 restauracji w Polsce. Jak budują zysk?





