Ponad tysiąc restauratorów, szefów kuchni oraz hotelarzy odwiedziło Gliwice, aby wziąć udział w jednym z najważniejszych wydarzeń branżowych tego sezonu. Tegoroczne Targi HoReCa Transgourmet i Selgros, zorganizowane 15 września, przyniosły rekordową frekwencję, wielkie emocje na scenie i setki podpisanych kontraktów, udowadniając, że bezpośrednie relacje biznesowe pozostają kluczem do sukcesu w gastronomii.

Kulinarne show na żywo i wielkie nazwiska branży

Wydarzenie tętniło życiem od wczesnych godzin porannych, przede wszystkim za sprawą bogatego programu merytorycznego i pokazowego. Imprezę poprowadziła Dorota Gardias, natomiast na scenie głównej swoje umiejętności zaprezentowały prawdziwe autorytety kulinarne, m.in. Kurt Scheller, Robert Sowa, Jakub Reszka, Jarosław Uściński oraz Alon Than. W efekcie uczestnicy mogli nie tylko śledzić techniki mistrzów, lecz także wziąć udział w dyskusjach poświęconych aktualnym wyzwaniom rynku gastronomicznego.

Prawdziwą sensację wzbudziło widowiskowe filetowanie blisko 150-kilogramowego tuńczyka, wokół którego błyskawicznie zgromadził się tłum widzów. Równie dużym zainteresowaniem cieszył się tradycyjny pokaz kręcenia kiełbasy, obrazujący standardy codziennej pracy z surowcem w halach Selgros.

Recyrkulacja, rzemieślniczość, równowaga – HoReCaTrendbook

Instytut Kulinarny Transgourmet i OSSKiC

Równolegle ze sceną główną dynamicznie pracowała strefa Instytutu Kulinarnego Transgourmet. W tym miejscu eksperci – Marek Burkacki, Bartosz Peter, Łukasz Wódz oraz Adam Zwierzyński, wspierani przez kucharzy z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Kuchni i Cukierni (OSSKiC) – dzielili się warsztatowym know-how. Co więcej, prezentowane techniki spotkały się z żywym odbiorem osób decyzyjnych: właścicieli lokali, managerów cateringu oraz dyrektorów ds. zaopatrzenia.

Ponieważ profesjonalna gastronomia opiera się na powtarzalnej jakości, targi HoReCa Transgourmet i Selgros umożliwiły gościom bezpośrednie testowanie oferty produktowej. W przestrzeni wystawienniczej dominowały stoiska ze świeżym mięsem, rybami i owocami morza, wyrobami marek własnych oraz asortymentem FrischeParadies. Odwiedzający chętnie sprawdzali także nowości z zakresu street foodu, kuchni włoskiej oraz segmentu dań convenience.

Efektywny networking i realne wsparcie zakupowe

Zgromadzenie tak licznej grupy przedsiębiorców w jednym miejscu to duże osiągnięcie organizacyjne, co podkreślają sami przedstawiciele operatora. Jak zauważył Cezary Furmanowicz, dyrektor działu marketingu Transgourmet Polska:

Zgromadzenie w jednym miejscu ponad 1000 osób reprezentujących gastronomię to nie lada wyczyn – szczególnie w branży, której przedstawiciele na co dzień są mocno zaangażowani w prowadzenie swoich biznesów. Tak duża frekwencja pokazała, jak ważną rolę odgrywają dziś bezpośrednie spotkania, wymiana doświadczeń i możliwość poznania oferty oraz nowych rozwiązań dla gastronomii.

Dlatego gliwickie spotkanie miało przede wszystkim wymiar czysto handlowy. Specjalne rabaty sięgające 50% na pakiety marek własnych sprawiły, że zamówienia spływały przez cały dzień. Ponadto każdy zarejestrowany klient otrzymał bon zakupowy o wartości 200 zł do wykorzystania w halach sieci. W rezultacie Targi HoReCa Transgourmet i Selgros okazały się nie tylko inspiracją, ale także platformą optymalizacji kosztów w lokalach gastronomicznych.

Targi HoReCa Transgourmet i Selgros
Targi HoReCa Transgourmet i Selgros

Serce gastronomii bije w Gliwicach

Zakończona, piąta edycja wydarzenia jednoznacznie potwierdziła aktualność hasła „Tutaj bije serce gastronimii”. Świadczyły o tym liczne pytania gości o termin i lokalizację kolejnej odsłony imprezy. Podsumowując, tegoroczne Targi HoReCa Transgourmet i Selgros umocniły swoją pozycję w kalendarzu sektora food service jako przestrzeń, w której realne potrzeby biznesu spotykają się z kulinarną pasją na najwyższym poziomie.