Recyrkulacja wnętrz, rzemieślniczość, równowaga, sensoryka, stoorytelling, dobrostan, powrót do lat 90-tych. Nowy Trendbook HoReCa firmy Bidfood niczym kompas poprowadzi Was przez gąszcz nowych pojęć. Dodatkowo wytłumaczy, jak wdrożyć je w swoim biznesie.

Trendbook HoReCa – poznaj mapę światowej i polskiej gastronomii

Gastronomia zmienia się dziś szybciej niż kiedykolwiek – pojawiają się nowe produkty, nowe modele biznesowe i nowe oczekiwania gości. Jednocześnie w centrum branży wciąż pozostają te same wartości: jakość, relacje i odpowiedzialność. Z potrzeby uporządkowania tych zmian powstał Trendbook HoReCa. Jego tytuł to „W rytmie zmian. W zgodzie z wartościami”. Ta publikacja pokazuje nie tylko najważniejsze trendy, ale także to, jak łączą się one w spójną strukturę rozwoju gastronomii. Ewa Uniejewska, Dyrektor ds. marek i doświadczeń w Bidfood sugeruje, że Trendbook należy traktować jak mapę pokazującą kierunki, w których zmierza dzisiaj światowa i polska gastronomia.

– Jestem przekonana, że każdy jest w stanie znaleźć na tej mapie swój kierunek i wyciągnąć z niej coś wartościowego, niezależnie od tego, na jakim etapie biznesu się aktualnie znajduje. Mam świadomość, że Trendbook jest obszerną publikacją, co może się wydać nieco kontrowersyjne z punktu widzenia dynamiki życia uczestników sektora HoReCa. Nie jest to przypadek, naszym celem było stworzenie bogatego kompendium wiedzy, z której klienci czerpać mają wyselekcjonowane tematy, istotne z punktu widzenia ich biznesu. Warto dodać, że Trendbook powstaje na podstawie czasochłonnej analizy Internetu, raportów, rozmów z ekspertami. Za cały proces odpowiedzialnych jest ponad kilkadziesiąt osób, a praca nad publikacją trwa ponad pół roku – tłumaczy Ewa Uniejewska.

Tomasz Gabryelski, Dyrektor regionu Centralnego w Bidfood dodaje, że HoReCa Trendbook znajduje się też na liście obowiązkowych lektur pracowników firmy. Dlaczego?

– Nasi ludzie muszą być przede wszystkim na bieżąco z tym, co się dzieje w gastronomii Jeżeli chcemy być dla naszego klienta partnerem, musimy lepiej zrozumieć trendy konsumenckie dotyczące jego gości i jego otoczenia. Na rynek wchodzą nowe pokolenia, zmienia się sposób podejmowania decyzji i sposób komunikacji, zmieniają się oczekiwania, tak naprawdę zmienia się wszystko. Niełatwo jest się w tej dynamice odnaleźć. Trendbook pomaga nam lepiej zrozumieć naszych klientów i mówić ich językiem – tłumaczy.  

Rzemieślniczość i recyrkulacja wnętrz

Jarek Kin, Szef kuchni w restauracji Poznaje w Starym Browarze poznańskim wskazuje jako sprawdzające się trendy rzemieślniczość, ale także recyrkulację wnętrz restauracji. Recyrkulacja wnętrz to nic innego niż maksymalne wykorzystanie przestrzeni, ale też elastyczność i świadome projektowanie wnętrz. W praktyce może to oznaczać zmianę układu stolików w zależności od pory dnia. Dodatkowo tworzenie przestrzeni wielofunkcyjnych, włączenie do przestrzeni modularnych elementów, które łatwo jest przestawiać.

– Rzemieślniczość, którą reprezentuje przykładowo nasza piekarnia nie wymaga od nas nakładu promocyjnego. Sama się broni, bo klienci poszukują wysokiej jakości. Na to jest zapotrzebowanie. Odbiór jest doskonały! Obserwuję też od dłuższego czasu, że restauracje powinny mieć bardziej uniwersalną ofertę, która jednocześnie jest spójna od porannych godzin do późno wieczornych. W tym kierunku też będzie szedł nasz lokal. Dodatkowo staramy się też tak zarządzać przestrzenią, żeby lokal był wykorzystywany optymalnie przez cały czas funkcjonowania. Pracujemy nad płynnością, szczególnie w godzinach szczytu. Szukamy rozwiązań, jak każdy restaurator, żeby zapełnić stoliki od początku do końca dnia. Oferta śniadaniowa pomaga nam w tym, łącząc się naturalnie z rytmem dnia piekarni: gość wpada na śniadanie i wychodzi też z pieczywem na wynos – mówi Jarek Kin.

Autentyczność i komfort

Ewa Uniejewska zwraca też uwagę na istotę poszukiwania tożsamości i autentyczności lokalu.

– Mam wrażenie, że przez ostatnie lata pojawiło się bardzo dużo miejsc projektowanych pod Instagram – pod obraz, pod efekt, pod zdjęcie. Wydaje się, że część gości zaczyna być tym już zmęczona. Dlatego coraz częściej szukają miejsc, które są prawdziwe i spójne. Takich, w których wszystko do siebie pasuje: to, jak wyglądają, co komunikują i co finalnie dostajemy na talerzu. Miejsc, w których można się poczuć swobodnie, a nie „na pokaz” i które dają poczucie komfortu. Rezonuje ze mną też powrót do comfort food – do smaków, które budzą emocje, kojarzą się z domem, z dzieciństwem, z czymś nam znanym i lubianym – mówi Ewa Uniejewska.

Jarek Kin dodaje się, że poczucie komfortu gościa wpływa znacząco na jego lokalizację. Podkreśla, że social media realnie wpływają na wybory gości, to jest fakt. Jedocześnie uważa, że wygrywają ci, którzy stawiają na autentyczność i spójność.

– Widzę to tak, że jeżeli jest rozjazd pomiędzy tym, co Gość widzi online, a tym, czego doświadcza na miejscu restauracji, to może się pojawić się rozczarowanie. A rozczarowanie może spowodować, że klient nie wróci – tłumaczy.

Przeczytaj Trendbook HoReCa

Pobierz Trendbook HoReCa i odkryj pełną strukturę zmian w branży

Zainteresowała Cię ta publikacja, przeczytaj o technologii, która skraca kolejki w restauracji.

  • Redaktor Naczelna i Key Account Menedżerka portalu Raport Restauratora. Z rynkiem HoReCa związana jest od kilkunastu lat.