Droga do WorldSkills w Szanghaju to dla młodych adeptów polskiej gastronomii ważny sprawdzian. Nim staną do walki z najlepszymi na świecie, przeszli przez setki godzin treningów pod presją czasu i test odporności na stres. Mistrzostwa świata potrwają w Szanghaju od 22 do 27 września.

Kto pojedzie na Worldskills do Szanghaju?

Polskę reprezentować będzie 23 zawodników w różnych kategoriach. W konkurencji GOTOWANIE reprezentować nas będzie Julia Wydra, CUKIERNICTWIE Oliwa Stelmach, OBSŁUDZE GOŚCI HOTELOWYCH Aleksandra Chojnacka, PIEKARSTWIE Patryk Podsiadło.

Partnerstwo z misją


Rozwój młodego pokolenia to inwestycja w przyszłość całej branży. Właśnie dlatego Bidfood angażuje się we współpracę z WorldSkills Poland i wspiera młode talenty, które już dziś budują swoją zawodową przyszłość w gastronomii.

– W Bidfood wierzymy, że rozwój gastronomii zaczyna się od ludzi – ich talentu, pasji i możliwości zdobywania doświadczenia. Dlatego chcemy wspierać młodych zawodników nie tylko wtedy, gdy stają na konkursowym podium, ale przede wszystkim na etapie przygotowań, kiedy każdego dnia rozwijają swoje umiejętności. WorldSkills daje im wyjątkową możliwość sprawdzenia się w międzynarodowej rywalizacji, a nam pozwala realnie dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju przyszłych gastronomów – mówi Monika Kobel, Kierownik Zespołu Komunikacji i PR w Bidfood.

Talent i idealny produkt

Na WorldSkills nie ma miejsca na przypadek. O wygranej decydują najwyższa precyzja, perfekcyjna organizacja pracy i powtarzalna jakość. Jednak nawet doskonała technika potrzebuje niezawodnych składników. Dlatego podczas intensywnych przygotowań zawodnicy sekcji gastronomicznych pracują na produktach dostarczanych przez Bidfood. Stały dostęp do wysokiej jakości surowców pozwala im nie tylko szlifować konkretne receptury, ale też bezpiecznie testować techniki i dopracowywać każdy detal dań oraz wypieków.

– Z WorldSkills i EuroSkills jestem związany jako ekspert od 2018 roku, a od kilku lat pracę konkursu współtworzę także w międzynarodowych zarządach obu organizacji. Obserwując te przygotowania od środka, doskonale wiem, jak wielkiego zaangażowania i precyzji wymaga organizacja rywalizacji na tym poziomie – mówi szefowa Iwona Niemczewska.

Z Polski do Szanghaju – jak uniknąć niespodzianek

Międzynarodowy konkurs oznacza również wyzwania, których nie widać na pierwszy rzut oka. Zawodnicy muszą przygotować się na pracę w zupełnie nowym miejscu, z innym układem stanowiska, wyposażeniem i organizacją konkursu. Dlatego ostatni etap przygotowań to nieustanne odtwarzanie warunków, które mogą czekać na nich w Azji.

Liczy się każdy szczegół: sprzęt, składniki, gramatura, temperatura, czas i organizacja pracy. To właśnie dzięki treningowi w możliwie zbliżonych warunkach zawodnik może po przyjeździe do Szanghaju skoncentrować się na zadaniu, zamiast zastanawiać się, jak poradzić sobie z nowym stanowiskiem.

Ostatnie szlify przed najważniejszym startem

Im bliżej wylotu, tym większe znaczenie mają detale. Ostatnie treningi to już nie czas na przypadkowe eksperymenty. To praca nad powtarzalnością, tempem, precyzją i perfekcyjną organizacją stanowiska. Zawodnicy ćwiczą kolejne elementy konkursowych zadań, analizują błędy i szukają sekund, które podczas zawodów mogą zdecydować o wyniku. Każda receptura musi być opanowana, każdy ruch przemyślany, a każdy produkt wykorzystany w sposób, który pozwoli zaprezentować maksimum możliwości. Bo WorldSkills jest konkursem talentu, ale także konsekwencji, dyscypliny i przygotowania.

– Skillsy wymagają niesamowitej ilości pracy. Przygotowania do kolejnej edycji rozpoczynamy praktycznie w momencie zakończenia poprzedniej – dokładnie dwa lata wcześniej. Tuż przed samym wydarzeniem, poza intensywnym treningiem ze swoim zawodnikiem, mam mnóstwo zadań organizacyjnych: od kompletnego przygotowania stanowisk kuchennych, przez odpowiedź na setki pytań innych ekspertów, aż po doglądanie pełnej logistyki konkursu. Udział w WorldSkills to niesamowita przygoda, która nie byłaby możliwa bez wsparcia firmy Bidfood. Z całego serca dziękuję naszemu stałemu partnerowi za pomoc w realizacji tego wyzwania od samego początku – mówi szefowa Iwona Niemczewska.

Najtrudniejszy konkurs w życiu?

Dla wielu zawodników start w WorldSkills Shanghai będzie jednym z najważniejszych doświadczeń ich dotychczasowej kariery. Czeka ich rywalizacja z najlepszymi młodymi profesjonalistami z całego świata, ogromna presja, praca na czas i konieczność pokazania swoich umiejętności w zupełnie nowych warunkach. Dlatego wsparcie partnerów jest tak ważne.

– Chcemy, żeby zawodnicy jechali do Szanghaju z poczuciem, że zrobili wszystko, co było możliwe, aby jak najlepiej przygotować się do startu. Naszą rolą jest zapewnienie im odpowiedniego zaplecza produktowego i wsparcie ich treningu. Natomiast ich celem jest przekuć godziny pracy, talent i determinację w wynik. Mocno trzymamy za nich kciuki i jesteśmy dumni, że możemy być częścią tej drogi – podkreśla Monika Kobel.

Zainteresował Cię ten temat, przeczytaj wywiad z Danielem Warszawskim i Kamilem Mateńką.

  • Redaktor Naczelna i Key Account Menedżerka portalu Raport Restauratora, od kilkunastu lat związana z rynkiem HoReCa. Specjalizuje się w tematach zarządzania, trendów oraz edukacji w gastronomii. Autorka podcastu „Rozmowa na Noże”, w którym wraz z czołowymi szefami kuchni i restauratorami analizuje biznes „bez lukru” – od food costu po walkę o rentowność.