Grzegorz Kłok z restauracji Ale Dym w prestiżowym gronie top 150 pizzaioli na świecie
Zostawił pracę w korporacji, idąc za głosem serca i pasją do włoskiego rzemiosła. Jego kunszt dostrzegło międzynarodowe środowisko gastronomiczne. Grzegorz Kłok, prowadzący rzeszowską pizzerię Ale Dym, znalazł się w gronie wyróżnionych w plebiscycie The Best Pizza Awards 2026. Tym samym dołączył do grupy 150 najlepszych pizzaioli na świecie.
Ranking The Best Pizza Awards
The Best Pizza Awards to międzynarodowy ranking wyróżniający najlepszych pizzaioli z całego świata. Wyjątkowość tego zestawienia polega na przeniesieniu akcentu z samych lokali na ludzi, którzy za nimi dwoją. Jakie czynniki ocenia się w rankingu? Jury bierze pod uwagę techniczne umiejętności i jakość przygotowywanego dania. Natomiast przede wszystkim kreatywność, indywidualny styl oraz wkład w rozwój współczesnej kultury pizzy.
– Obecnie pizza znacznie wychodzi poza odtwarzanie tradycyjnych receptur. Co więcej, stała się dynamicznie rozwijającą się dziedziną gastronomii. Kluczową rolę grają tu zaawansowana technologia ciasta, świadoma selekcja składników, autorskie kompozycje smakowe oraz ciągłe poszukiwanie nowych kierunków – mówi Grzegorz Kłok.

Ranking The Best Pizza Awards wskazuje twórców, którzy wyznaczają światowe standardy i inspirują branżę.
Grzegorz w grupie 150 najlepszych
W edycji 2026 wyróżniono łącznie 150 pizzaioli — 100 w rankingu głównym oraz 50 w kategorii „One to Follow”. To w tej drugiej, dedykowanej kreatorom znalazł się Grzegorz Kłok.
– Kilka lat temu pracowałem w korporacji. Dziś razem z żoną Angeliną prowadzimy Ale Dym, a nasza codzienna praca została zauważona na międzynarodowej scenie. To dla mnie potwierdzenie, że konsekwencja, ciężka praca i odwaga w szukaniu własnej drogi mają sens. Nie otwieraliśmy lokalu z myślą o nagrodach czy rankingach. Chcieliśmy stworzyć miejsce, w którym pizza będzie traktowana jak prawdziwe rzemiosło — miejsce, gdzie liczy się nie tylko efekt końcowy, ale cały proces: od wyboru mąki, przez fermentację i technikę, aż po świadome komponowanie smaków. Z czasem pojawiła się również potrzeba stworzenia czegoś własnego — pizzy, która ma włoskie fundamenty, ale jednocześnie wyraża nasz charakter, doświadczenia i sposób myślenia o gastronomii – mówi Grzegorz Kłok.

Co wyróżnia Ale Dym?
Lokal specjalizuje się w pizzy contemporanea – nowoczesnym wydaniu pizzy neapolitańskiej, opartej na wysokiej hydracji, długiej fermentacji i lekkim, mocno wyrośniętym rancie. Każda pizza tworzona jest od podstaw, z dbałością o detal, balans i jakość. Dziś Grzegorz i jego zespół nadal rozwijają swoją filozofię, eksperymentują i szukają nowych smaków. Jednocześnie pozostają wierni temu, od czego wszystko się zaczęło – pasji do pizzy, rzemiosła i tworzenia własnej drogi.
Jak wygląda proces oceny pizzaioli w rankingu?
The Best Pizza Awards nie jest klasycznym konkursem, w którym uczestnicy przygotowują pizzę przed jury, a następnie otrzymują punkty za smak czy technikę. To międzynarodowy ranking oparty na głosach profesjonalistów związanych z pizzą i gastronomią. Oceniany jest pizzaiolo jako twórca — jego dorobek, umiejętności, kreatywność, konsekwencja i wkład w rozwój współczesnej pizzy. Organizator weryfikuje oddane głosy, ale nie publikuje indywidualnych kart ocen. To istotna różnica: nie chodzi wyłącznie o to, kto przygotowuje dobrą pizzę, ale również o to, kto wnosi coś wartościowego do tego rzemiosła.
Ale Dym w festiwalu RestaurantWeek
Ale Dym bierze też udział w obecnej edycji RestaurantWeek. Ta tradycja trwa już od dwóch lat. Zdaniem Grzegorza Festiwal ten stanowi idealny pretekst do odwiedzin dla osób, które bez dodatkowego impulsu i zachęty do odkrywania nowych konceptów kulinarnych mogłyby nie trafić do niego.
– Oczywiście naszym celem nie jest wyłącznie jednorazowa wizyta. Prawdziwą wartością jest moment, w którym gość poznaje naszą kuchnię, docenia jej jakość i atmosferę, a później wraca już z własnej inicjatywy. Uważam, że właśnie w taki sposób warto patrzeć na udział restauracji w tego rodzaju projektach — nie tylko przez pryzmat krótkoterminowej sprzedaży, ale również budowania długofalowych relacji z gośćmi – podsumowuje Grzegorz Kłok.
Zainteresował Cię ten temat, przeczytaj, gdzie iść na RestaurantWeek tej jesieni.




